Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Varnes

...smaczne, wyliczone "v".


yhm, jest git.


Za cholerę nie potrafię zrozumieć idei zostawiania syfu na negatywie.


I bardzo dobrze, może szczyl się czegoś nauczył.


A ja nigdy nie mogę zrozumieć koncepcji syfów na negatywie.


Dobre portrety, niesamowite rzekłabym, ale masz pan syfków.
Doceniam, że kodak, że ciemnia i w ogóle, że jest jakiś upór w tej jednej kategorii fotografii, ale jaki jest problem w wyczyszczeniu skanu/odbitki/negatywu? Ne wiem, jak to się ma do koloru gdzie fotografie są czyste, wygłaskane - czyż to negatyw, diapozytyw czy cyfra po prostu? Ale te syfki ciemniowe odwracają tylko uwagę od fotografii przez co widzę zdjęcie dziewczyny a nie - jak być powinno - samą dziewczynę.

Lubimy średni format.


Ależ masz pan syfów. Usunie je pan w jakimś photoczymś albno odbitkę nową zrobi. Czy skan.

Czy coś.


Bo ludzie nie rozumieją, że są różne rodzaje fotografii. Dlatego właśnie osoba która zajmuje się np portretami, modą, czy czymś tam jeszcze, a nie ma pojęcia o dokumencie, nie powinna go oceniać. Wypowiedzieć się - owszem, stwierdzić, że nie łapie się o co chodzi - też. Proste. Ci "nieakceptujący", przeważnie nie rozumieją istoty tego obrazu (a właściwie to istoty dokumentu), co nie oznacza, że zdjęcia z ich "dziedziny" muszą być złe.

A ja po prostu lubię to zdjęcie. Kropka i do widzenia.


Ale to - tak, obróbka jak najbardziej


Zaiste spektakularne. Człowieczek się gubi, ale to dobrze.
(w sumie takie dwie fotografie w jednym)


1/5000s? Takie ostre światło przy zachmurzonym niebie? Jakie iso?

Trochę na lewo perspektywa leci, ale ogólnie przyjemny obrazek.


No tak. A teraz wyobraźcie sobie Państwo tę samą fotografię wykonaną zwykłą cyfrą, bez doświetlania lewego dolnego rogu domu i bez winietowania.

Ot, taki tam dom.

I to jest właśnie magia fotografii analogowej w wielkim formacie, moi mili Państwo .


Daj sobie człeku spokój z dziwną, obróbką zdjęć w dziwnych barwach (oczywiście nie mówię o tym zdjęciu). Przejdź na analoga, masz potencjał chopie .

Co do tego - fajne wykorzystanie formy.


Skojarzyło mi się ze zdjęciami jednego fotografa którego nazwiska za cholerę przypomnieć sobie nie mogę. W każdym razie on też fotografował pewien rodzaj "przeraźliwej" pustki, z tym, że skupiał się przede wszystkim na motywach bardziej urbanistycznych.

Cyfra?


A ja właśnie myślę, że tu taka a nie inna jakość jest jak najbardziej odpowiednia. Pomyślmy - przecież gdyby była to "żyleta", zdjęcie byłby tylko kolejnym ciekawym obrazkiem kieliszka z winem - niczym więcej.


Cisza i spokój.
Ach!


Robiłaś na statywie, czy na stole bilardowym?
Bo nie jest prawie poruszone, a oświetlenie kiepskie było.
Przecież.


Chmury - genialna sprawa: ich kontrast z niebem sprawia, że fotografia nabiera szczególnego nastroju. Pani na pierwszym planie ma chyba jednak za ciemną twarz, ale i tak uważam, że zdjęcie jest warte wysokiego słupka.


Ojej, to jest po prostu genialne. Wszystko mi się tu podoba: od wyrazu twarzy modelki, przez jej fryzurę i dużo mówiące tło zdjęcia, aż do samych barw fotografii.


To winietowanie jednak robi swoje - dodaje uroku po prostu.


Trochę jak u mnie w pralni (galeria), aczkolwiek "moja modelka" nie zrobiła sobie takich oczu, a ja jej o to nie prosiłam.

Tak, znowu światło - dobrze, że pada na twarz.


Już dawno nadeszła seria z nadmorskich wyjazdów wakacyjnych, aczkolwiek to jedno z moich ulubionych fotografii z tego okresu . Może gdyby pokazać jego nóżki byłoby lepsze, ale i tak moment jest genialnie uchwycony .


Namówić rodzinkę do takiego wspólnego zdjęcia - bezcenne :D.
Gratuluję, zwłaszcza, że widać, iż zdjęcie było robione rano i pewnie trzeba było wcześnie wstać .
Naprawdę, gratuluję .


Podobają mi się kolory, zwłaszcza ten mocny akcent czerwieni maków kontra delikatna zieleń zbóż.
I ta jakość!


Nieco inna fotografia z nad morza, czyli to co mi się tu podoba.
Morze jest trochę krzywe .



1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt